Przydatność ochronnych barier drogowych

Zawsze cieszyłem się z żoną, że mieszkaliśmy na uboczu, z dala od miejskiego zgiełku. Nie przechodziła blisko nas żadna duża ulica, więc też ruch samochodowy był znikomy. Jednak nie mogło to trwać wiecznie. Po decyzji miasta o rozbudowaniu sieci komunikacji drogowej i taka ulica musiał powstać i przechodzić tuż obok naszego domku. Nie bardzo mi się to podobało, ale jednak nie mieliśmy zbyt dużo do gadania w tej sprawie. Koniec końców i tak nie spodziewaliśmy się, że będzie dużo tędy samochodów jeździć. I mieliśmy rację. Jednak mimo tego, że wiele aut tędy nie jeździło, to te, które jeździły, przekraczały granice.

Drogowe bariery ochronne i ich przydatność

bariery ochronne drogoweOkolica była bardzo spokojna, tak więc samochodów było także bardzo mało. Rzadko kiedy nawet widzieliśmy, by jakieś auta przejeżdżały, tak więc równie rzadko mieliśmy okazję nawet je słyszeć. Jednak kiedyż zauważyłem, że ze względu na tak rzadkie korzystanie z dróg, niektóre samochody bardzo ostro skracają sobie drogę. Innymi słowy, skręcając przy naszym domku, nie trzymają się swojego pasa, tyko ścinają ulicę i najeżdżają nawet na chodnik, bardzo blisko przejeżdżając obok mojego budynku. To było skandaliczne. Większość z tych kierowców to byli młodzi ludzie, którzy nie przejmowali się tym, że przez jeden błąd kierowcy mogą wjechać i rozwalić mi dom. Skontaktowałem się z odpowiednimi służbami i nawet pokazałem nagrania, że do takich sytuacji bardzo często dochodzi. Uzgodniliśmy na szczęście, że postawione więc zostaną wzdłuż drogi bariery ochronne drogowe, które uniemożliwią wszystkim kierowcom zjeżdżanie z ulicy i najeżdżanie na chodnik oraz przejeżdżanie tym samym niebezpiecznie blisko domu. Pozostało mi jedynie już czekać na realizację obietnicy miasta i porządne wykonanie i zamontowanie barier przez odpowiednich profesjonalistów.

Byłem bardzo zaskoczony, że udało się ostatecznie wszystkim zająć około po tygodniu. Nasze miasto nigdy z niczym się nie spieszyło, a ostatecznie w tym przypadku bardzo się postarali. Zamontowali bariery w taki sposób, że mogliśmy już absolutnie poczuć się bezpiecznie. Żaden kierowca nie mógł już przekraczać granic i byli zmuszeni do prawidłowej jazdy bez narażania innych osób i oczywiście budynków, takich jak mój wysłużony domek.